wtorek, 1 kwietnia 2014

Wielki powrót trolejbusów?

Nieoczekiwanie Miasto Stołeczne Warszawy wraz z Gminą Piaseczno powróciło do pomysłu odbudowy linii trolejbusowej. Odbudowa linii zbiegłaby się z poszerzeniem Puławskiej. Inwestycja planowana jest na lata 2014-17. Dodatkowo powstanie odnoga poprowadzona aleją Wilanowską oraz poszerzoną Wołoską (zawrotka przy Racławickiej) gdzie znalazłaby miejsce nowa zajezdnia trolejbusowa w wydzielonej części zajezdni tramwajowej "Woronicza". Rozbudowa trasy o Wołoską jest argumentowana tym, że na tak poszerzonej Wołoskiej trolejbusy będą wyglądać co najmniej fajnie.
Pracownicy biurowego Służewca z entuzjazmem przyjęli wieść o podróży w ścisku w ekologicznych wozach.
Wizualizacja inwestycji, model: Solaris Trollino 12T I generacji

Został już ogłoszony przetarg na dostawę nowych trolejbusów. Z nieoficjalnego źródła w przy prezydent Warszawy znane są już wyniki. Nieoczekiwanie ma wygrać Solaris, który ma wjechać na mokotowskie i piaseczyńskie ulice z tzw. płomieniem.

Co sądzicie o tej inwestycji?
źródło: http://tnij.org/xjtzwm6

piątek, 29 marca 2013

Co się dzieje w tej okolicy?!

Witajcie, jak tu jest każdy wie. Nie jest to najbezpieczniejsze miejsce w Warszawie, ale też nie ma skrajnych zachowań. Sam się cieszę jak wygrywa ulubiona drużyna piłkarska i jestem wyrozumiały, bo każdy reaguje na swój sposób. Nie jestem przeciwnikiem spożywania piwa na tzw. ławce (jeżeli jest względny spokój), ale to co się ostatnio dzieje to jest jakiś absurd.
Poczynając od mojego "idola" kradnącego kamery w okolicznych blokach, m.in. przy Pieńkowskiego i Modzelewskiego, którego możecie obejrzeć tutaj:


Poprzez zamordowanie ojca o czym było głośno i napisano o tym np. TU
Napad na okoliczny bank również przy Wałbrzyskiej

Po jakiś niezrozumiały dla nikogo rozbój w jednym z moich ulubionych, okolicznych pubów.
Skupmy się na tym ostatnim wydarzeniu. Jeżeli ktoś tam był to wie, że jest to miejsce, do którego przychodzą wszyscy, starzy, młodzi, studenci czy też biznesmeni i w miłym gronie spędzają czas słuchając świetnej muzyki i pijąc zupę chmielową.
Natomiast to o czym się dowiedziałem z mediów i zapewne Wy też to fakt, iż w piątek, 22 marca wpadło z niewiadomych przyczyn 6 rozbójników o wzroście mniej więcej 180 cm uzbrojonych w młotki, pałki teleskopowe, tłuczki na mięso (?!) i zrobili rozróbę.

W takim umaskowaniu byli napastnicy
Zaatakowali gości lokalu, nie byli zainteresowani pieniędzmi ani alkoholem. Nie wiadomo dlaczego zrobili rozróbę. Po krótkiej korespondencji z jedną z osób związanych z Wetliną zostałem zapewniony, że lokal nie ma z nikim "na pieńku" i nie chodziło o haracz.

Z dodatkowych informacji wynika, że policja działa powolutku i zbytnio nie przykłada wagi do tego zajścia stąd też ekipa Wetliny wyznaczyła nagrodę za wskazanie sprawców w wysokości 11 200 zł, może ktoś coś widział bądź słyszał?..

Zapraszam do wzięcia udziału w oficjalnym wydarzeniu poszukiwania sprawców. I życzę Wszystkim, żeby takie historie więcej nie miały tu miejsca.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Gdzie się podziała al. Wilanowska?

Zapewne niewielu z Was wie, że al. Wilanowska zaczynała dawnymi czasy od obecnej ul. Puławskiej (swego czasy al. Puławskiej bądź też Traktu Nowoaleksandryjskiego) i urywała się przy Pałacy w Wilanowie. Odcinek od Puławskiej do obecnego ronda Unii Europejskiej (przy Galerii Mokotów) powstał dopiero w latach 80.
Przypadek trafił, że natrafiłem na zdjęcia przedstawiające tę okolicę. Robią wrażenie.

Zanim dojdziemy do Wilanowskiej rzućmy najpierw okiem na dopiero co wybudowane budynki mieszczące się pod adresami Modzelewskiego 40, Lotników 20 i Blacharska 1.
A tak przy okazji chodnik na pierwszym planie znajduje się przy Bełdan. Brakuje bloku Bełdan 8.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Grażyna Rutowska
 I obiecana Wilanowska widmo

Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Grażyna Rutowska

Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Grażyna Rutowska

Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Grażyna Rutowska

Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Grażyna Rutowska

Zapraszam do przeszukania swoich domowych zbiorów i podsyłania ich na mail: SluzewFB@gmail.com

niedziela, 20 stycznia 2013

Służew nad Dolinką, ostatnie poprawki

Tak jak obiecałem, dodaję kolejne zdjęcia ukazujące naszą okolicę. Tym razem będzie to Służew nad Dolinką. Może i nieco nieuporządkowany, ale już zapierający dech swoim nietypowym wyglądem.
Człowiek przyzwyczajony do zwykłej szarej płyty, czy to na Służewcu, Stegnach czy też północnym Ursynowie w szczególności zwracał uwagę na bardzo nietypowe balkony.

Jeden z pierwszych mieszkańców bloku przy Wałbrzyskiej 15 powiedział mi mniej więcej coś takiego:
Gdy tu przyjechałem i wysiadłem z żoną z mojego samochodu, zauważyłem dwie rzeczy. Pierwszą był piękny wygląd budynku, drugą zaś były nogi po kostkę w błocie.

Pytanie do Was, skąd zrobiono zdjęcia? Piszcie na blogu lub na facebooku.

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Natomiast druga część zdjęć ukazuje al. Lotników w stronę ul. Puławskiej, oprócz kłującego w oczy braku bazarku chyba nic się nie zmieniło?

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

czwartek, 17 stycznia 2013

Lifting Puławskiej w latach 70'

Tak jak dzisiaj rano wspomniałem na facebook'owym profilu, pojawi się w najbliższym czasie kilka fotograficznych perełek. Zastanawiałem się gdzie zdjęcia umieścić i padło na bloga. Wydaje mi się, że będzie bardziej czytelnie.

Dzisiaj będzie pierwsza odsłona serii zdjęć w postaci ul. Puławskiej. Druga połowa lat 70, a dokładnie rok 1977 był z urbanistycznego punktu widzenia przełomowy. Wiele mieszkań oddano do użytku, remontowano bądź budowano od nowa ulice, wprowadzało się tysiące mieszkańców. Pojawiły się nowe środki transportu, między innymi widoczny na jednym ze zdjęć autobus linii 489 jeżdżący od 1976 r., łączył cm. Wolski z Sadybą. Z czymś Wam się kojarzy numer? Tak, był to początek linii 189.

Za kilka dni poniższe zdjęcia zamieszczę na facebook'u, jednocześnie zapraszam Was do odkopania swoich fotografii i podsyłania na mail SluzewFB@gmail.com

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autor: Rutowska Grażyna
źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

czwartek, 22 listopada 2012

Minął ponad rok, a to dopiero początek


Stało się, nie wiem jak, ale się stało.
Fanpage’owi stuknął pierwszy roczek. W trakcie tych kilkuset dni przesłaliście mi dziesiątki zdjęć, map i innych materiałów. Możecie je oglądać w poszczególnych albumach na facebook’u.
Dodatkowo poznałem wielu świetnych ludzi, którzy zaczęli w mniejszym lub większym stopniu współtworzyć ten profil. Oczywiście byli też tacy, którzy wspierali moje działania od początku, a że prowadzenie takiej strony aktywnie jest czasochłonne - dziękuję za wyrozumiałość. Raz jeszcze ogromne dzięki za logo, którym olbrzymim problemem był niefortunny skrót „SS”, ale chyba jakoś wybrnęliśmy? ;)

Pierwsze moje założenie było takie, aby umieszczać tylko historyczne materiały, ale z biegiem czasu zrozumiałem, że nie samą przeszłością człowiek żyje. Na forum publicznym poruszamy bieżące problemy, opowiadamy ciekawostki, wytykamy absurdy.

Podsyłajcie nurtujące Was tematy, informujcie o utrudnieniach, wypadkach. Dzięki temu, że znakomita większość z Was jest z różnych część dwóch ogromnych osiedli, jakimi są Służew i Służewiec możemy, siebie nawzajem informować o nietypowych sytuacjach.

Pragnąłbym, aby ten profil był pierwszym źródłem informacji również o wydarzeniach kulturalnych, wystawach – jeżeli o czymś wiecie, dajcie znać.

Zapraszam do komentowania co Wam się najbardziej podoba, a co chcieli byście zmienić? Wszelkie opinie są mile widziane!

B. 




www.facebook.com/Sluzew
www.SluzewSluzewiec.blogspot.com
www.twitter.com/SluzewSluzewiec
www.youtube.com/user/SluzewFB
SluzewFB@gmail.com

poniedziałek, 22 października 2012

Jak widzisz Dolinkę?

Dolinka Służewiecka, jaka jest każdy widzi. Chociaż można tu spotkać wiele gatunków ptaków, pobiegać po zielonej trawce i spędzić miło czas ze znajomymi daleko jej dzisiaj do ideału.
Obecne tu i ówdzie śmieci, błoto po lekkim deszczu czy brak oświetlenia i niesprzątane pozostałości po domowych pupilach uprzykrzają życie mieszkańcom. Swego czasu płynął tędy dziki potok, z biegiem czasu zabetonowany i systematycznie zanieczyszczany. Chociaż i tak poprawa czystości wody jest ogromna. Dolinka oprócz swojej delikatnej strony potrafi pokazać pazur przy tymczasowych wezbraniach wody co również widać w poniższym albumie.

Jako ciekawostkę dodam, że założenie parku zaprojektował architekt krajobrazu Longin Majdecki, który na swoim koncie ma również ogrody przy Zamku Królewskim, park Arkadia czy np. Ogród Sejmowy.
Brzmi nieźle, ale zapewne coś byście zmienili. Co by to było? 

Piszcie na blogu, na facebooku, lub na mail SluzewFB@gmail.com

Poniżej Park Dolina Służewiecka w Waszym obiektywie